sobota, 18 maja 2013

sama

Wszystko co irytuje nas u innych może 
prowadzić do lepszego zrozumienia nas samych. 

- Carl Jung.

* * * 


nie jestem zła.
nie jestem samolubna.
po prostu dbam o siebie 
bardziej niż o innych.
w końcu życie ma się tylko jedno.
trzeba więc je pielęgnować, celebrować każdą chwilę.
brać to życie garściami.
choć nie lubię za bardzo swojego życia,
to staram się doceniać to, co mam.
np. to, że jestem zdrowa.
przynajmniej na razie. 
bo nigdy nie wiadomo, co czai się za rogiem.
jaka choroba czyha głęboko w nas ukryta.
ostatnio dużo czytam, słucham opowieści ludzi umierających,
ciężko chorych, nieuleczalnie chorych.
może to egoistyczne, ale to dzięki nim ja chcę żyć.
tacy ludzie uświadamiają mi, jak kruche jest nasze istnienie.
oni umierają, ja żyję.
oni chcą żyć, ja też.
oni nie mogą, ja tak.
dziś jestem zdrowa, nic mi nie jest.
poza drobnymi dolegliwościami, jak bolące kolano po bieganiu.
ale kto wie, co będzie jutro.

niech ta sobota będzie dla mnie dobra. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz